Testy wykazały, że nowe pojazdy zużywają kilkakrotnie mniej paliwa niż spalinowozy, ale są też bardziej awaryjne, gdyż w czasie jazd próbnych odnotowano 23 usterki.
W połowie 1992 do odbioru był gotowy trzeci szynobus dwuczłonowy.
Od 17 do 20 sierpnia 1992 przeprowadzono również testy na liniach górskich z użyciem składu SA101-001+SA101-002 zestawionego z dwóch wagonów silnikowych. Obsługiwał on połączenia Chabówka – Nowy Sącz, Zagórz – Krościenko i z powrotem oraz Zagórz – Łupków i z powrotem. W czasie jazd próbnych odnotowano znaczne zwiększenie frekwencji podróżnych związane z zainteresowaniem nową konstrukcją. Skład kursował z maksymalnym obciążeniem, ale mimo to odcinek z Chabówki do Kasiny Wielkiej o nachyleniu wynoszącym 28 promili przejechał w czasie krótszym o 14 minut. W Łupkowie szynobus przejechał do Słowacji nieeksploatowanym od 3 lat tunelem, którego nie mogła pokonać lokomotywa serii SP42 ciągnąca wagon salonowy. Między Zagórzem a Łupkowem zdefektował jeden z wagonów, co nie przeszkodziło w pokonaniu wzniesienia o nachyleniu 16 promili na odcinku 3 km z prędkością 23 km/h i dotarciu do celu podróży. W protokole końcowym komisja wysoko oceniła właściwości dynamiczne, spokojny bieg pojazdu oraz jego wyposażenie i estetykę wnętrza. Drobne uwagi dotyczyły pulpitu maszynisty, zgarniaczy i piasecznic.