W trakcie prowadzonych intensywnie projektowych prac, stworzono studium mocno przebudowanego standardowego myśliwca Focke Wulfa zakodowanego kryptonimem Spezial Höhenjäger. Z racji, że pracował nad nim sam Kurt Tank oraz w uznaniu jego zasług postanowiono nadać mu nazwę Ta 152. Mimo nazwy projektu sugerującej, że samolot ma służyć do walki na dużych wysokościach, jego główny konstruktor postanowił uczynić z niego maszynę wielozadaniową nowej generacji. Postanowiono wykorzystać istniejące lub przeprojektowane elementy sprawdzonego Fw 190. Do napędu miały być stosowane wyłącznie silniki rzędowe. W ten sposób wykorzystano przedłużony już kadłub wersji Fw 190 D z poszerzonym statecznikiem pionowym, jedynie przekonstruowano całkowicie skrzydło wzmacniając i przesuwając je nieco do przodu. Dzięki temu nowy samolot miał się charakteryzować poprawioną aerodynamiką, a przez to lepszymi osiągami. W niektórych wersjach miała być zastosowana kabina ciśnieniowa.