Stanisława Machnika, Tadeusza Grabca, Bronisława Grabca, Stefana Kucharczyka.
Leszek Bukowski z kieleckiej delegatury IPN udzielił informacji, że według oficjalnych ustaleń prowadzonego śledztwa 4 sierpnia drogą od Błogoszowa podążał oddział Ukraińców (ok. 60 osób) kolaborujących z Niemcami. Był to oddział melnikowców (od dowódcy Andrieja Melnyka) - odłam Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, wycofujący się przed ofensywą wojsk sowieckich. Niektórzy z oddziału posługiwali się językiem polskim, co tłumaczy się tym, że Ukraińcy pochodzili z okolic Wołynia i Podola. Ukraińskie formacje pomocnicze w służbie niemieckiej znane były z wyjątkowego bestialstwa, dlatego też ich obecność w Lipnie wywołała przerażenie wśród ludności. Ukraińcy zapytali o drogę która doprowadzi ich do Małogoszcza. Miejscowa ludność wskazała im drogę przez lasy w okolicy Wiśnicza i Lasochowa. Nikt z zapytanych mieszkańców prawdopodobnie nie miał pojęcia, że w tych lasach stacjonowały silne oddziały 204 pp Narodowych Sił Zbrojnych. W okolicach wsi Wiśnicz doszło do walki między Ukraińcami, a oddziałem NSZ dowodzonym przez majora Eugeniusza Kernera pseudonim „Janusz”. Pewne jest to, że w walce po stronie partyzantów wzięły udział kompanie „Stepa”, „Boppa” i „Dymszy” właśnie z 204 pp Narodowych Sił Zbrojnych. Pod naporem NSZ wróg musiał się wycofać.