Seria wypadków lotniczych jakim uległ DC-10 mocno osłabiła zainteresowanie przewoźników tym typem samolotu i dalsze prace zostały anulowane. Do pomysłu powrócono w 1982 roku kiedy to rozpoczęto prace studyjne nad maszyną określaną pierwotnie jako MD-EEE a następnie MD-100. Miał być to samolot bazujący na konstrukcji DC-10 ale z nowymi silnikami Pratt & Whitney PW2037 lub Rolls-Royce RB211, nowym wyposażeniem pokładowym, wingletami na końcach skrzydeł. Przewidywano budowę dwóch wersji. Samolotu z kadłubem krótszym względem DC-10 o 1,98 m i dłuższym o 6,24 m zdolnym przewieźć 333 osób. Brak zainteresowania ze strony przewoźników ponownie był powodem anulowania dalszych prac. Połowa lat 80. XX wieku to okres wzmocnienia kondycji finansowej przedsiębiorstwa. Realizacja kontraktu na samoloty KC-10 oraz ówczesny sukces rynkowy maszyn McDonnell Douglas MD-80 pozwolił wytwórni na kolejne podjęcie prac nad nowym samolotem pasażerskim o dużym zasięgu i pojemności. Nowa maszyna otrzymała oznaczenie MD-11. Oficjalnie upubliczniono informację o rozpoczęciu prac nad nowym samolotem podczas Międzynarodowego Salonu Lotniczego w Paryżu w 1985 roku.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — McDonnell Douglas MD-11 · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.