Wśród śmiertelnych ofiar pożaru były dwie osoby: 13-letnia Dominika Powszuk, stratowana przez uciekający tłum, oraz 32-letni operator telewizji Sky Orunia Wojciech Klawinowski, który wrócił do płonącej hali po sprzęt telewizyjny. W wyniku ciężkich obrażeń w szpitalach zmarło kolejnych 5 osób, w tym dwóch ochroniarzy, którzy wcześniej wynosili nieprzytomne osoby z płonącej hali. Obrażenia odniosło około 300 osób; najciężej poparzeni ludzie zostali przewiezieni do Specjalistycznego Szpitala Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

Przyczyny Przyczyną powstania pożaru było podpalenie; sprawcy do dziś nie ustalono. Na ławie oskarżonych zasiedli organizatorzy imprezy, którym zarzucono niezapewnienie drożnych wyjść ewakuacyjnych oraz ominięcie podstawowych zasad zabezpieczeń przeciwpożarowych.

Upamiętnienie W hołdzie ofiarom pożaru zespół Golden Life nagrał utwór pod tytułem 24.11.94. Przed miejscem, gdzie kiedyś stała hala, ustawiono pomnik, składający się z dwóch kolumn i metalowej belki, na której znajduje się fragment refrenu tego utworu – Życie choć piękne tak kruche jest, zrozumiał ten, kto otarł się o śmierć.