Sezon 2007/08 był dla niego przełomowym. Otrzymał na stałe rolę zawodnika pierwszej piątki. Jego średnie przekroczyły poziom double-double – 13,1 punktu i 10,2 zbiórki. 13 stycznia 2008 doznał kontuzji, która zakończyła dla niego sezon. W meczu przeciwko Memphis Grizzlies przy walce o zbiórkę wylądował na stopie Lamara Odoma i doznał kontuzji kolana. Aby wzmocnić skład i załatać dziurę po Bynumie, Lakers pozyskali z Memphis Grizzlies Pau Gasola. Z Hiszpanem w składzie dotarli do finału NBA, gdzie przegrali 2:4 z Boston Celtics.
Przed rozgrywkami 2008/09 podpisał nowy, 4-letni kontrakt w wysokości 58 milionów dolarów. 31 stycznia 2009 roku, ponownie w meczu przeciwko Memphis Grizzlies doznał kontuzji kolana. Tym razem zerwał więzadła krzyżowe po zderzeniu z kolegą z drużyny, Kobe Bryantem. Do gry wrócił 9 kwietnia 2009 w meczu przeciwko Denver Nuggets. Do końca sezonu jednak nie grał już na tak wysokim poziomie jak wcześniej, bo uraz nie został do końca wyleczony. Pomimo tego, Bynum razem z Los Angeles Lakers mógł świętować zdobycie mistrzostwa NBA.