On odprawiał główne modlitwy, wygłaszał doroczne mowy ceremonialne, miał prawo do posiadania dwóch żon i utrzymywany był przez społeczność plemienną.
Szamani Yanów, zwykle mężczyźni, byli szkoleni przez starszych szamanów, którzy przekazywali im całą wiedzę tajemną. Popełniający błędy szaman mógł zostać wygnany lub nawet zabity. Szamani używali w leczeniu pewnych ziół i naparów.
Dziewczęta przechodziły znacznie bardziej niż chłopcy skomplikowany rytuał inicjacji. Małżeństwa były kojarzone zazwyczaj przez rodziców. Obowiązywały nakazy tabu w odniesieniu do teściowych (Iszi nie zdołał do końca wytłumaczyć jakie). Zmarłych kremowano, zaszytych w jelenie skóry, przeważnie na cztery dni po zgonie, wraz z przedmiotami osobistego użytku. Zdarzało się, że palono także domostwa zmarłych.
Większość Yanów zamieszkiwała w wielorodzinnych ziemiankach, ale szczepy z południa wolały kopulaste chaty kryte korą drzew. Dom zebrań znajdował się tylko w głównej wiosce. Podczas polowań łowcy spędzali noce w szałasach z chrustu lub też w jaskiniach.