Rozmowa z dyrektorem przewozów autobusowych - Krzysztofem Książykiem, w: Z Życia MPK Poznań, nr 3(725)/2005, s. 1-2, . W 1944 roku w Poznaniu pojawiły się pierwsze autobusy gazowe firmy Bussing. Podczas okupacji niemieckiej, okupant odczuwał braki paliwowe, w związku z czym wprowadził napęd gazowy. W większości zbiorniki gazowe znajdowały się na dachach autobusów. Wyjątek stanowiła linia z Garbar do Naramowic - tutaj z uwagi na niski wiadukt kolejowy (Tama Garbarska) używano doczep ze zbiornikiem gazowym. Autobusy gazowe (trzy sztuki) kursowały do końca 1945, zastępując nieodbudowane jeszcze linie tramwajowe na Dębiec i na Starołękę z ulicy Zielonej. Na ulicy tej, a także na ul. Św. Trójcy i na Starołęce znajdowały się specjalnie do tego celu wybudowane przez Niemców hydranty gazowe. Paliwa starczało tylko na podróż w jedną stronęEdmund Nadolski, Kiedy brakowało nam autobusów, w: Z Życia MPK Poznań, nr 1(547)/1996, s. 2, .