W 1855 opublikował w „Gazecie Codziennej” relację pt. Jarmark w Łowiczu, opisując w niej lokalne obyczaje łowickie, jarmarki „świętomichałowe” i „świętojańskie” tam odbywane. Był współorganizatorem wystaw i konkursów rolniczych organizowanych w tym regionie kraju. Stał mocno na gruncie praktycznej działalności, był gorącym zwolennikiem postępu w technice, nauce i gospodarce. Postawa taka nie była wówczas ani częsta, ani popularna. Szczególną uwagę poświęcał rozwojowi przemysłu polskiego, był zatem jakby prekursorem pozytywizmu.

Niezwykle interesował się krajowym „fenomenem przemysłowym” – Łodzią, najbardziej przyciągał jego uwagę rosnący wówczas łódzki okręg przemysłowy, a szczególnie jego centrum – Łódź, kolebka krajowego przemysłu bawełnianego. Opublikował o Łodzi szereg artykułów, pierwszych w jej dziejach obszernych korespondencji i w 1852 zaczął publikować w odcinkach Opis miasta Łodzi Oskara Flatta z 1853 roku, wydany wkrótce w postaci zwartej publikacji.