niżej od nich Ombronowie, następnie Anartofraktowie, następnie Burgionowie, następnie Arsietowie, następnie Sabokowie, następnie Pingitowie i Biessowie koło góry Karpatos. Bardziej ku wschodowi od wymienionych siedzą poniżej Wenedów Galindowie, Sudinowie i Stawanowie aż do Alanów, niżej od nich Igulionowie, następnie Kostobokowie i Transmontanowie aż do gór Peukińskich.
Bessowie to kasta kapłańska trackiego plemienia Satrów, byli strażnikami świątyni Dionizosa, która według pisarz antycznych znajdowała się w górach Pangajon, dziś leżących w Grecji Północnej. Według współczesnych badaczy jednak mowa o Rodopach, dziś pomiędzy Bułgarią a Grecją. Inni Badacze umiejscawiają ją w górach Falakro.
O tej świątyni mówi Herodot: Satrowie, o ile mi wiadomo, nie uznawali niczyjej władzy i jako jedyni z Traków są niezależni do tej chwili; żyją wysoko w górach okrytych śniegiem i lasami i są doskonałymi wojownikami; Władają oni świątynią-wyrocznią Dionizosa, która znajduje się na wysokim szczycie. Pomiędzy Satraów bessowie zajmują się przepowiedniami; kapłanka przekazuje proroctwa dokładnie tak jak w Delfach;