Działania wojenne Stanów Zjednoczonych zostały oficjalnie nazwane operacją Iraqi Liberation (później używano nazwy Iraqi Freedom), działania Wielkiej Brytanii były prowadzone pod nazwą operacja Telic, zaś siły australijskie nazwały swoje działania operacja Falconer.

Preludium konfliktu Po zakończeniu I wojny w Zatoce Perskiej w 1991 relacje między USA i Irakiem pozostawały napięte. Nadzieje na to, że dojdzie do obalenia Saddama Husajna przez samych Irakijczyków, okazały się płonne. Obawiano się, że Husajn dąży do odbudowy swojego potencjału militarnego, zwłaszcza w zakresie broni masowego rażenia.

Rada Bezpieczeństwa ONZ oraz rząd USA zastosowały po wojnie szereg sankcji gospodarczych mających na celu zmuszenie Saddama Husajna do przestrzegania rezolucji ONZ, zakazujących mu rozwijania programów rozbudowy broni masowego rażenia. W trakcie trwania rządów administracji Billa Clintona USA patrolowało stale przestrzeń powietrzną Iraku, aby dopilnowywać realizacji rezolucji ONZ, zakazującej lotów wojskowych w wyznaczonych strefach, zaś w samym Iraku stale przebywali inspektorzy ONZ, którzy nadzorowali przestrzeganie rezolucji ONZ o zakazie posiadania broni masowego rażenia.