Sam napisał kilka oper komicznych, z których najlepsze to: Sylvain (1770) i Zémire et Azore (1771). Do muzyki Piccinniego stworzył zaś dwie sztuki: Didon (1783) i Penelope (1785).
Pisarz polityczny W roku 1758 objęła go swym patronatem Madame de Pompadour. Marmontel przejął wówczas redakcję gazety Mercure de France, w której zamieszczał swe powiastki moralne (contes moraux). Jego styl i ton był łagodniejszy niż np. Diderota, więc nie narażał się na wielkie ataki. W roku 1763 przyjęto go do Académie française. Przez pewien czas cieszył się również patronatem Madame Geoffrin, opiekunki filozofów.
W roku 1767 wydał powieść filozoficzną Belizariusz (Bélisaire), popularną również w ówczesnej Polsce. Zarówno we Francji, jak i w Polsce dostępna była cała powieść (w 16 rozdziałach) z wyjątkiem rozdziału XV, w którym autor głosił potrzebę tolerancji religijnej, co potępił Uniwersytet Paryski. Powołując się na postać bizantyjskiego wodza Belizariusza, Marmontel udziela tam królowi rad jak rządzić. Dzieło to czytał i docenił również Stanisław August Poniatowski. Ponownie problem tolerancji poruszył Marmontel w Inkasach (Les Incas) z roku 1777 (polskie wydania: 1781, 1794, 1801).