Choć zanotowana muzyka zachowała się do dziś, i to w znaczącej ilości, właściwy sposób jej interpretowania, zwłaszcza w zakresie rytmu, pozostaje przedmiotem sporów. Trzech teoretyków muzyki opisuje ówczesną praktykę wykonawczą: Johannes de Garlandia, Franco z Kolonii oraz Anonim IV; wszystkich ich dzielą jednak od spisania Magnus Liber dwa pokolenia, co oznacza, że na ich postrzeganie miała wpływ nowsza praktyka, zmieniająca się wówczas bardzo szybko.
W muzyce szkoły paryskiej najniższy głos śpiewa długie wartości, podczas gdy głos wyższy – lub głosy wyższe – wykonują ornamentowane linie melodyczne, wykorzystując często powtarzające się następstwa wartości długich i krótkich, czyli tzw. modi rytmiczne. Są to więc początki notacji, która – po raz pierwszy od czasów antycznej Grecji – wskazywała na relatywną długość wartości nutowych.
Głównym osiągnięciem szkoły Notre Dame było zastąpienie wcześniejszego organum wielogłosowego, polegającego na równoległym prowadzeniu linii melodycznej (cantus firmus) i głosów organalnych, przez organum, w którym cantus firmus jest podzielony na odcinki wykonywane w technice burdonowej lub discantowej, a głosy górne układają się w melizmaty.
Zobacz też ars antiqua discantus szkoła Saint-Martial
Bibliografia