W barwach zespołu Walkera Moss wystartował tylko w jednym wyścigu (Grand Prix Argentyny), który jednakże wygrał z przewagą trzech sekund nad Luigim Musso. Było to historyczne, pierwsze zwycięstwo w F1 samochodu z silnikiem umiejscowionym za siedzeniem kierowcy. Ekipa Vanwalla wycofała się z mistrzostw wraz z końcem sezonu, więc Moss powrócił do zespołu Walkera, w którym startował już do końca kariery.

W latach 1958–1961 ekipa Walkera odniosła łącznie osiem zwycięstw, z czego aż siedem było dziełem Mossa. Wśród tych sukcesów znalazły się m.in. trzy kolejne wygrane w prestiżowym Grand Prix Monako (Trintignant w 1958; Moss w 1959 i 1960).

Pasmo sukcesów dobiegło końca wraz z wypadkiem Mossa na torze Goodwood w kwietniu 1962 roku, po którym Anglik zakończył karierę sportową. Po kilku chudych latach Walker ponownie znalazł się na fali w 1968 roku, kupując od Colina Chapmana model Lotus 49, który zdominował przebieg rywalizacji w tamtym sezonie. W trakcie deszczowej Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Brands Hatch kierowca Walkera, Jo Siffert wykorzystał awarie techniczne dwóch fabrycznych zawodników Lotusa, Grahama Hilla oraz Jackiego Olivera i odniósł jedno z najbardziej pamiętnych zwycięstw w historii Formuły 1.