Po jednym plutonie z Milówki i Rajczy skierowano do Zwardonia. Tu dowódca tego odcinka kpt. Zygmunt Wajdowicz wyznaczył im stanowiska obok stacji kolejowej frontem do granicy. Za swoich sąsiadów mieli kompanię z 1 batalionu KOP „Berezwecz”, żołnierzy Straży Granicznej, którzy wraz z gajowymi patrolowali granicę.
Przejścia z Orawy do Jeleśni bronił 1 pułk strzelców górskich KOP, a schrony bojowe obsadziła 152 kompania forteczna „Jeleśnia”, dowodzona przez por. Lipczaka. Rygiel obronny w Krzyżowej i Przyborowie nie był przez Niemców atakowany. Działająca na tym kierunku 3 Dywizja Górska gen. Eduarda Dietla obeszła rygiel przez wschodnią część doliny Koszarawy.
Wkroczenie Niemców do Polski 1 września 1939 r. o świcie z terytorium Słowacji przez Przełęcz Zwardońską wkroczyły w dolinę Soły oddziały 7. Bawarskiej Dywizji Piechoty pod dowództwem gen. bryg. Eugena Otta. Potężne uderzenie, wspólnie ze swoim pododdziałem KOP-u, dzielnie odpierał por. Roman Talarek. Realizując rozkaz przełożonego, pod naporem przeważających sił przeciwnika został zmuszony jednak do wycofania się w rejon Baraniej Góry.