18 grudnia, w odwecie za akcję, dokonano aresztowań 23 mieszkańców Bochni, do których dołączono grupę 29 osób wyprowadzoną z aresztu Sądu Grodzkiego, pochodzących z miasta i jego okolic (uwięzionych wcześniej za drobne wykroczenia przeciwko okupacyjnym władzom niemieckim lub osadzonych bez żadnych istotnych powodów).
Zbrodnia Zgromadzonych 52 ludzi z rękoma podniesionymi do góry popędzono w stronę pobliskiego wzgórza Uzbornia, gdzie zostali zamordowani przez pluton egzekucyjny strzałami z karabinów. Zwłoki, w tym ciała Krzyszkowskiego i Piątkowskiego (zdjęte z latarni dopiero po czterech dniach), pochowano w dwóch dołach w miejscu egzekucji, wykopanych przez przymuszonych do tego Żydów. Akcją kierował bezpośrednio major Albrecht, towarzyszył mu w charakterze obserwatora gubernator dystryktu krakowskiego Otto Wächter.
Po wojnie władze alianckie znalazły u jednego z aresztowanych Niemców album z 24 zdjęciami z aresztowań i egzekucji w Bochni, zatytułowany „typ=0] Sühne für Bochnia 18 XII 1939” (pol.