Aresztowanie i proces Początkowo razem ze 174 oficerami został osadzony w areszcie sądu 7. Armii w Kołomyi. Następnie przewieziono go do obozu o zaostrzonym rygorze w Huszt, a potem Marmaros-Sziget, gdzie był sądzony. 28 maja wydano akt oskarżenia. Proces rozpoczął się 8 czerwca 1918 r. Wraz z rtm. Norbertem Okołowiczem, ks. Józefem Panasiem, mjr. Włodzimierzem Zagórskim, 88 oficerami, 240 podoficerami i 3 sanitariuszkami o szereg przestępstw, w tym o zdradę stanu, zagrożonych karą śmierci przez powieszenie (dosł. o zbrodnię przeciw mocy wojennej państwa w czasach wojennych w porozumieniu z nieprzyjacielem w myśl art. 328a wojskowego kodeksu karnego). Ostatecznie sąd wojenny rozpatrywał sprawę w trybie zwykłym, a nie jak początkowo planowano w trybie doraźnym co groziło wymierzeniem kary śmierci. Górecki wziął na siebie odpowiedzialność za zorganizowanie buntu, ale bez poczuwania się do winy. Zaprzeczył oskarżeniu o zdradę stanu, gdyż nie był poddanym austriackim, a ponadto odwołał się do aktu z 10.04.1917 r., w którym cesarz Karol I oddał legiony państwu polskiemu. Górecki głosił, że zdrady wobec Polaków i Polski dopuściły się państwa centralne. Podkreślił też, że czuł się obywatelem Państwa Polskiego i oficerem Wojska Polskiego.