Sama korelacja to nie przyczynowość.
Ilustracją problemów z interpretacją pojęcia jest fakt, że w całej populacji ludzkiej posiadanie dwóch rąk ma wskaźnik odziedziczalności bliski 0% (ponieważ zdecydowana większość obserwowanej zmienności tej cechy ma przyczyny środowiskowe). Inną ilustracją jest fenyloketonuria, choroba o całkowicie genetycznym mechanizmie i pełnej odziedziczalności, której objawom można w pełni zapobiec dzięki diagnozie i stosowaniu odpowiedniej diety.
Pojęcie bywa mylnie utożsamiane z pojęciami „dziedziczność” lub „dziedziczenie” (zob. chromosomowa teoria dziedziczności i dziedziczenie chromosomowe, pozachromosomowe, mitochondrialne), które dotyczą biologicznych – niezależnych od środowiska – przyczynowych mechanizmów przekazywania cech organizmów określonego gatunku z pokolenia na pokolenie. Może to prowadzić do błędnych interpretacji niektórych badań, np. prób oszacowania odziedziczalności IQ ludzi. Wyniki testów inteligencji przedstawicieli różnych pokoleń są obciążone nieznanym błędem, ponieważ porównuje się próby z populacji żyjących w różnych warunkach (takie porównania mogą być pseudonaukowym uzasadnianiem rasizmu).