Scott i Zelda wiedli bujne życie towarzyskie w Stanach i Francji, zwłaszcza na Riwierze Francuskiej. Byli bohaterami setek anegdot i dziesiątków skandali. Scott miał skłonność do nadużywania alkoholu. Znaczna część sporych dochodów rodziny szła na utrzymanie niezbornej psychicznie Zeldy, a część na wychowanie i naukę Scottie. Los córki był obsesją pisarza. Chciał, by była świetnie wykształcona, mądra i moralna. Prowadził dla niej osobne wykłady, podsuwał lektury.
Brał udział w przyjęciach mających miejsce w domu Gertrude Stein, gdzie spotkał ludzi takich jak James Joyce, Ernest Hemingway i Pablo Picasso.
W Hollywood żył i mieszkał z Sheilą Graham, dziennikarką. Jednak do końca, mimo choroby Zeldy i swoich romansów, Fitzgerald chciał zachować rodzinę, a żadna kobieta nie fascynowała go bardziej od żony.
Scott zmarł przedwcześnie, w wieku 44 lat. Przyczyną śmierci był drugi atak serca, spowodowany chorobą alkoholową. Od 1975 Francis Scott Fitzgerald jest pochowany wraz z żoną na cmentarzu przy parafii św.