Uprzywilejowana pozycja sułtanów miała wpływ na wydzielenie się osobnego stanu tolengutów. Jego członkowie byli zależni od Czyngisydów, ale ich służba była dobrowolna. Oddając się pod opiekę sułtana, wchodząc z nim w układ patronalno-klientalny, tolengut zrywał kontakty ze swoim rodem. Tolenguci tworzyli stan znaczący liczebnie, gdyż wokół każdego sułtana tworzyła się ich wspólnota.
Do elity Kazachów czarnej kości należeli bijowie. Bijem (bi) mógł zostać koczownik czarnej kości, znający normy prawa zwyczajowego, zwanego ädatem, posiadający umiejętności przemawiania, a także cieszący się autorytetem. Bijowie nie byli wybierani w sposób sformalizowany, ani zatwierdzani przez władzę państwową. Nie dziedziczyli także tej funkcji, chociaż znane są przypadki istnienia w stepie kazaskim całych dynastii bijów.
Każdy koczownik mógł uzyskać miano batyra, czyli bohatera. Godność tę otrzymywano za talent i dokonania w okresie wojen. Nie była ona przypisana wyłącznie dla nomadów czarnej kości. Godnością batyra szczycili się także niektórzy sułtanowie i chanowie. Tytuł ten nie był dziedziczny, choć zdarzały się sytuacje, gdy potomkowie osób go noszących także zostawali batyrami.