Ikonografia thumb|350px|Chrześcijański rycerz wyrusza na walkę z siedmioma grzechami głównymi pod postacią demonów. Każdemu z nich towarzyszą bardziej szczegółowe grzechy. Iluminacja do traktatu Williama Peraldusa Summa Vitiorum (ok. 1255–1265)
Ikonografia i symbolika wad rozwijała się równolegle z ikonografią cnót. Były one częstym tematem i motywem w sztukach pięknych. Wady były personifikowane i przedstawiane alegorycznie.
Wady często przedstawiano w postaci kobiet, zwierząt czy (pod wpływem chrześcijaństwa) diabłów bądź demonów. Występują często obok cnót, którym są przeciwstawiane. Przedstawienia mają formę statyczną, lub jako psychomachia (walka cnót z wadami), gdzie poszczególne cnoty walczą z odpowiadającymi im wadami (grzechami) lub nad nimi tryumfują.
W starożytności przedstawiano je rzadko. Rozwój ikonografii wiąże się z rozpowszechnianiem chrześcijaństwa, które zaczęło wiązać je z grzechem. Na wczesnochrześcijańskich malowidłach z katakumbach San Gennaro były przedstawiane jako kobiety w czerni (obok cnót – kobiet w bieli). Kobiety nie miały indywidualnego charakteru i nie dzierżyły atrybutów. Tych cech wyróżniających nabrały dopiero w ikonografii średniowiecznej, szczególnie od XI–XII w.