Protektorką i jedną z fundatorów klasztoru była księżna sochaczewska i tenutariuszka kolska Anna. Obdarowała ona kościół kielichami, szatami oraz przekazała na jego rzecz ponad 50 florenami. W podzięce za jej wielką dobroczynność, ciało księżnej, zostało pochowane przed wielkim ołtarzem, a jej imię umieszczono na czele listy dobroczyńców jako „nadzwyczajnej dobrodziejki”. Wśród dobroczyńców kościoła bernardynów znajdowało się wielu spośród kolskiej szlachty. Do nich należał także kasztelan lądzki Stanisław Wysocki, który po śmierci Zygmunta II Augusta przyjął w Budzisławiu koło Koła francuskiego posła biskupa z Walencji. Tenże Wysocki jest fundatorem kaplicy Świętej Anny, gdzie też został pochowany.
Nie zachowały się dokumenty z historii kościoła klasztornego. Wiadomo jednak, że w refektarzu klasztornym odbywały się generalia szlachty z całej prowincji wielkopolskiej.
W niektórych okresach istnienia klasztoru działał w nim nowicjat zakonny oraz studium teologiczne zakonnej prowincji.
Kolski klasztor cieszył się licznymi przywilejami królewskimi. Jan II Kazimierz Waza zatwierdził w 1650 w Warszawie wszystkie dotychczas wydane przez swoich poprzedników przywileje, m.in. prawo do nieograniczonego wyrębu drzewa w lasach i nieodpłatnego mielenia w młynach.