Skłot od początku przypominał wolnościową komunę. Mieszkańcy wspólnie przyrządzali posiłki i spędzali czas wolny. By skłot mógł na siebie zarobić, utworzona została spółdzielnia koszulkarsko-wydawnicza o nazwie Kolektyw Rozbrat. To od niej pochodzi dzisiejsza nazwa skłotu.
Wiosną, po ciężkiej zimie, zajęto kolejne pomieszczenia, które zostały później nazwane „prądownią” i „koncertownią”.
Jeszcze latem 1995 roku skłot służył głównie jako mieszkanie. Chociaż warto zwrócić uwagę, że jego mieszkańcy trudnili się też takimi czynnościami, jak robienie koszulek czy prowadzenie kampanii protestacyjnych. Jesienią udało się natomiast zorganizować koncert szkockiej grupy Oi Polloi. Okazał się on przełomowy, gdyż zaraz potem na Rozbracie zagościły zespoły ze Stanów Zjednoczonych i Francji: Enola Gay, Masskontroll. Z czasem zaadaptowano i przygotowano większą salę w „koncertowni” i powstało zaplecze sprzętowo-nagłaśniające.
thumb|192px|Napisy na jednym z murów na terenie Rozbratu
W lutym 1996 roku o godzinie 7 rano na teren Rozbratu wtargnęło 12 zamaskowanych ludzi. Weszli oni do jednego z pokoi i zaatakowali dwie śpiące w nim osoby. Jedna z mieszkanek z poważnymi ranami trafiła na intensywną terapię. Sprawcy uciekli.
Wydarzenie to zmieniło spokojne dotąd życie mieszkańców Rozbratu.