Radowitzky próbował popełnić samobójstwo, został jednak pochwycony i skazany na karę śmierci, która ze względu na jego młody wiek (18 lat) została zamieniona na dożywocie w obozie koncentracyjnym w Ushuaia na Ziemi Ognistej.

Uwięzienie Od tego czasu znajduje się w celi cierpień; więźniów wsadza się do worka dwu metrowego lochu, gdzie się ich trzyma miesiącami, a naczelnicy sadyści znęcają się nad nimi w nieludzki sposób. W całej Argentynie mówią z drżeniem o tym piekle w Patagonii. - tak w 1928 pisało pismo Walka w materiale na rzecz uwolnienia Radowitzky'ego.

Mimo straszliwych warunków panujących w obozie i gruźlicy Radowitzky nie poddawał się i 7 listopada 1918 uciekł, lecz po miesiącu został schwytany w Chile i odesłany do Ushuaia.

Argentyński ruch robotniczy walczył o jego uwolnienie - organizując strajki pod hasłem: Wolność dla Radowitzky'ego. W tym czasie znany on już był jako święty z Ushuaia lub męczennik anarchii. Do walki przyłączyło się również Międzynarodowe Stowarzyszenie Robotnicze.