Stephanie ocalała tylko dzięki pomocy Dave’a Wellesa, mieszkańca puszczy australijskiej. On zoperował ją i wyleczył rany, po czym zwrócił cywilizacji i zaopatrzył w środki do życia. Kobieta zwróciła się o pomoc do chirurga plastycznego, Danny’ego Marshalla, który za pomocą kilku operacji, upiększył ją i zmienił nieco jej twarz, zgodnie z jej prośbą. Przybrała imię Tara Welles.

Odmieniona Stephanie opuściła lekarza i jego klinikę. Wyglądając młodziej o 10 lat, zaczęła karierę krajowej modelki w agencji Joanny Randall. Osiągnęła pełny sukces, w przeciągu pół roku znalazła się na pierwszej stronie australijskiego „Vogue”. Następnie ponownie poznała Grega i Jilly. Wysondowała co sądzili o Stephanie i jakie Marsden miał stosunki z jej dziećmi. Tymczasem doktor Marshall ponownie zawitał w jej życiu. Zaczęli się regularnie spotykać i poprosił ją o rękę, ale Stephanie odmówiła bo, według prawa, wciąż była żoną Grega.