Stąd wynikało przekonanie, że poezja powinna być zwierciadłem języka, czucia i obyczajów każdego narodu i tak określał jej polski charakter: Co do ducha poezji naszej, widzimy w niej wszędzie panującą miłość ojczyzny, zapał w uwielbianiu szlachetnych obywatelskich czynów, miarkowanie w uniesieniu, imaginacją swobodną, nie przerażającą, bez fantastycznych wyobrażeń, łagodną tkliwość, prostotę (...), rolnicze obrazy wiejskości i rodzinnego pożycia, moralność praktycznej filozofii, namiętności nieburzliwe i skromność obyczajów. Tezy te parodiował Mickiewicz w Dziadach drezdeńskich w mowie Literata IV Nasz naród się prostotą, gościnnością chlubi, Nasz naród scen okropnych, gwałtownych nie lubi; Śpiewać, na przykład, wiejskich chłopców zalecanki, Trzody, cienie – Sławianie, my lubim sielankiDziady cz. III, scena VII.. Polemiką z teorią Brodzińskiego była też rozprawa Jana Śniadeckiego O pismach klasycznych i romantycznychO pismach klasycznych i romantycznych (fragment)..