Ostatecznie wycofano je z eskadr myśliwskich polskiego lotnictwa wojskowego w styczniu 1931 rokuJerzy Pawlak, Polskie Eskadry w latach 1918-1939, WKiŁ, 1989..
Samolot był czuły w sterowaniu. Jego reakcja na stery była miękka i przyjemna dla pilota – Spad „płynął” za sterem. Stąd miał (pośród doświadczonych pilotów) dobrą ocenę. Był w użyciu (okazjonalnie) aż do 1933 roku. Miał też bardzo dobrą prędkość wznoszenia. Kilku pilotów (m.in. pilot doświadczalny Jerzy Widawski) ustanowiło na nim rekordy wznoszenia.
Pomimo braków i konstrukcyjnego niedopracowania podjęto produkcję seryjną samolotu. Zbudowano ok. 300 egzemplarzy, z czego 250 sprzedano do Polski. W lotnictwie francuskim nie były używane.
Użycie samolotu w lotnictwie polskim
W 1925 roku szef Departamentu Żeglugi Powietrznej Ministerstwa Spraw Wojskowych gen. bryg. Włodzimierz Zagórski podjął decyzję o zakupie (przez spółkę Francopol) m.in. 250 samolotów myśliwskich SPAD 61C1 oraz 50 samolotów SPAD 51C1, pomimo zauważonych braków w tym samolocie, gdyż wynikało to z trudnej sytuacji polskiego lotnictwa. Zakupiono także wtedy licencję na produkcję tego samolotu w Polsce.