Po cóż więc narażać się masz na dodatkowe koszty sądowe? Lecz Euathlos był dobrym uczniem Protagorasa i tak odrzekł swojemu dawnemu mistrzowi: – Mylisz się, Protagorasie. Jeśli wygram proces, to na mocy wyroku sędziego nie zapłacę ci ani grosza. Jeśli zaś proces przegram, również ci nie zapłacę na mocy naszej umowy. Kto z nich ma tu rację? Każdy z nich popełnił ten sam błąd, rozważając tylko dwie przedstawione przez siebie możliwości. W rzeczy samej możliwe są wszystkie cztery przypadki, a rozstrzygnięcie kwestii spornej zależy od następującej kwestii: Czy wyrok sędziowski będzie miał większą moc sprawczą niż umowa prywatna, czy też będzie na odwrót? W pierwszym przypadku zapłaci Euathlos, jeśli proces przegra, w drugim przypadku, jeśli Euathlos wygra proces, to Protagoras otrzyma zapłatę.
Zapłata za usługę:
Trzech mężczyzn postanowiło zrzucić się na butelkę wódki. Każdy z nich wyłożył 10 zł. Poprosili kolegę o pójście do sklepu i dokonanie zakupu. Wódka kosztowała 25 zł. Kolega przyniósł butelkę oraz 5 zł reszty.