W roku 1809 wstąpił jako kapitan do (II) Legii Nadwiślańskiej, na czele której stał Mikołaj Bronikowski, wkrótce jednak wziął urlop, by zająć się sprawami majątkowymi rodziny i nie brał udziału w walkach lat 1809-1814.
W roku 1819 Rajmund Bronikowski spłacił braci i przejął rodzinne folwarki, które jednak przez fatalną gospodarkę obu braci były obciążone wielkimi długami hipotecznymi, zaskarżonymi przez wierzycieli w sądach. W roku 1830 udał się do Warszawy na proces sądowy. W stolicy zastał go wybuch powstania listopadowego, do którego bezzwłocznie się przyłączył. W stopniu majora zorganizował w nadgranicznych Pyzdrach batalion piechoty złożony z ochotników z Poznańskiego i walczył wraz z nim przy obronie Warszawy. Po upadku powstania dostał się do niewoli pruskiej, uciekł z transportu jeńców i powrócił do rodzinnych majątków, na które w międzyczasie nałożony został sekwestr. W następnych latach udało mu się spłacić część długów, ale żądanie zapłaty kosztów procesu i administracji państwowej w czasie przymusowego zarządu majątków doprowadziło do ponownego sekwestru pod koniec lat 30. XIX wieku. W roku 1840 majątki, bardzo niekorzystnie wycenione, zostały sprzedane na przymusowej licytacji, tzw.