przygotowany do służby w marynarce), po umiejętności potrzebne wyłącznie arystokracji (sztuka polowania z sokołami, znajomość heraldyki, manier itd., czym potrafi zadziwić nawet Ludwika XIII, kochającego formy towarzyskie). W konsekwencji charakter Atosa przejawia dwie zasadnicze cechy. Oto z jednej strony hrabia de la Fère jest osobą absolutnie szlachetną, pozbawioną całkowicie materializmu, co w późniejszych częściach sagi o muszkieterach gwardii przybiera zresztą groteskowe formy. Atosa nie interesują pieniądze, nie tyle wydaje je lekko, co po prostu dostojnie rozdaje w sposób naturalny dla człowieka, któremu z urodzenia nigdy nie przyszło martwić się o środki finansowe. Gdy przychodzi mu klepać biedę, tak jak i pozostałym kolegom (kwestia ekwipunku na wyprawę do la Rochelle), kładzie się na tapczanie i postanawia nie wychodzić z domu, dopóki pieniądze same go nie znajdą. Robi to flegmatycznie i dostojnie, i rzeczywiście, pieniądze znajdują się same. Rzucić sakiewkę pełną złota zdobytą na przeciwniku pokonanym w pojedynku lokajom własnych przeciwników przychodzi mu tak łatwo, że wspominający go w późniejszych czasach Planchet wykrzykuje z respektem: „Hrabia siał złotem jak burza gradem!” (chociaż pozbawiony był środków do życia). Atos, jako wielki pan, potrafi także ocenić zdarzenia, które przerastają zwykłego szlachetkę.