Malmed korzystając z zamieszania zdołał zbiec.

Poinformowany o zajściu komendant gestapo Fritz Gustaw Friedel, wydał rozkaz złapania setki kobiet, mężczyzn i dzieci zamieszkałych w pobliżu miejsca zdarzenia i rozstrzelania ich pod murem pobliskiego ogrodu. Następnie zebrano kolejną grupę Żydów, których zmuszono do wykopania dużego dołu w celu pogrzebania ofiar wyroku. Grób został przykryty cienką warstwą ziemi. Część ofiar wciąż jeszcze żyła.

Zastrzelony przez oblanego kwasem solnym kolegę żołnierz został zaniesiony do budynku Judenratu i położony na biurku Efraima Barasza (zwierzchnika Judenratu). Friedel wypowiedział następujące słowa: Zobacz co zrobili twoi żydowscy kryminaliści. Teraz my się zemścimy. Zobaczycie do czego jesteśmy zdolniTłumaczenie z języka angielskiego.. Fritz Gustaw Friedel postawił ultimatum: albo winny popełnienia przestępstwa odnajdzie się w przeciągu 24 godzin, albo całe getto zostanie zniszczone wraz ze wszystkimi jego mieszkańcamiWedług relacji Szymona Bartnowskiego chodziło o zabicie kolejnych 5000 Żydów, jeżeli sprawca nie zgłosi się w przeciągu 6 godzin..