Starzec pod opieką Tenar i Therru dożywa swoich dni.

Tuż po jego śmierci smok Kalessin przynosi półżywego Krogulca, który stracił umiejętności magiczne po pojedynku z Cobem (Najdalszy brzeg). Na odludziu mężczyzna powoli dochodzi do siebie. Wkrótce przybywają na Gont posłańcy od nowego króla Lebannena, który towarzyszył Krogulcowi w jego ostatniej podróży, a teraz będzie pierwszym po latach królem całego Ziemiomorza. Jednak Krogulec nie chce się z nimi widzieć. Stracił moc, nie jest już magiem. Tenar ukrywa go więc w górach u pasterzy.

W okolicy pojawia się człowiek, który skrzywdził wcześniej Therru, a Tenar wdaje się także w konflikt z jego patronem, czarodziejem pana na zamku Re Albi, Aspenem, wyniosłym i podłym. Z powodu tych wydarzeń Tenar postanawia zabrać Therru do swojego domu. Płyną tam na pokładzie królewskiego okrętu, bowiem to sam król Lebannen przypłynął na Gont po Krogulca. Ale tam też znajdują je złoczyńcy, na szczęście ratuje je przybyły w porę Krogulec. Tenar czyni go swoim partnerem. Nareszcie Krogulec – Ged – w jesieni wieku staje się prawdziwym mężczyzną, bowiem jako mag żył w celibacie.