Co więcej, podczas zaćmienia widmo głównej gwiazdy nie jest zmienione (poza równomierną redukcją na wszystkich częstotliwościach), co wyklucza zastosowanie metod spektroskopii w celu ustalenia natury obiektu.
Główny problem związany z wyjaśnieniem natury systemu pochodzi z faktu, że obiekt wywołujący dwuletnie zaćmienie dużej gwiazdy głównej musi być prawdziwie gigantyczny. Jeżeli byłaby to gwiazda, jak twierdziła wczesna hipoteza oparta na podstawie analogii do innych gwiazd zmiennych zaćmieniowych, byłby to jeden z najbardziej egzotycznych obiektów znanych astronomii, niezwykle zimny i słabo świecący, ponad 3 tysiące razy większy od Słońca, jak również największy zwarty obiekt znany ludzkości. Te niezwykłe właściwości spowodowały, że hipoteza ta została odrzucona jako mało prawdopodobna. Hipoteza ta nie potrafiła też wyjaśnić dodatkowej komplikacji biorącej się z faktu, że w kulminacyjnym punkcie zaćmienia jasność gwiazdy niespodziewanie wzrasta. Obecnie wiodąca hipoteza co do natury systemu przyjmuje, że obiekt powodujący zaćmienie gwiazdy głównej to druga gwiazda, otoczona dużym dyskiem ciemnego pyłu.