Bitwa Wszystkie kolumny austriackie ruszyły o świcie. Szybko poruszająca się kolumna Kollowrata wpadła około godziny 7:00 na dywizję Grouchy'ego. Na północy Kienmayer napotkał wysunięte placówki francuskie, które przepędził do ich głównych sił. W międzyczasie Riesch i Baillet, posuwający się pokrytymi śniegiem leśnymi ścieżkami, przy wietrze i padającym deszczu ze śniegiem, zostali znacznie z tyłu. Na skutek tego dywizja Richepanse'a, która miała uderzyć na Austriaków z boku, znalazła się naprzeciw kolumny Riescha. Riesche starł się z dywizją Richepanse'a pod Sankt Christoph w dwie godziny po rozpoczęciu bitwy.

W tym momencie dwa austriackie bataliony grenadierów wysłane przez Kollowrata dla nawiązania kontaktu z Rieschem podzieliły dywizję Richepanse'a na pół. Richepanse zostawił swoją tylną brygadę dowodzoną przez Jean-Baptiste Droueta, a sam ruszył wraz z przednią brygadą, by wyprzeć bataliony Kollowrata na północ. W trakcie walki przeszedł przez główną drogę, następnie dokonał zwrotu na zachód i znalazł się dokładnie na tyłach kolumny Kollowrata.