W jego aresztowaniu brał udział jego dalszy krewny Jan RojHistoria Do Rzeczy Marcin Bartnicki Masakra po pasterce, nr 4(50)/2017 kwiecień 2017, s. 48-50 (ojciec Zdzisławy Kality, dziadek Krystyny Łukaszek i Mieczysława Kality), aktywista PPR oraz członek ORMO, za co Sojda miał mieć do niego wieloletni żal. Według innych relacji konflikt miał powstać na tle nadużycia zależności służbowych wobec m.in. rodziny Sojdów, co przejawiać się miało „zmuszaniem ich do głosowania „3 razy tak” w referendum na temat przemian politycznych i gospodarczych w 1946, doprowadzeniem do aresztowania w 1947, a później zapędzaniem ich na pochody pierwszomajowe”.
Trzy lata później w niewyjaśnionych okolicznościach na terenie gospodarstwa Jana Sojdy został zastrzelony syn Jana Roja – 10-letni Marian. Strzelić do niego miał znajomy Sojdy, który tłumaczył się, że „strzelał do psa, a chłopca trafił przez przypadek”. Wypadek ten miał miejsce w obecności Jana Sojdy, po tym jak miał on załadować broń. Sprawca otrzymał wyrok w zawieszeniu, a w niedługim czasie uległ śmiertelnemu wypadkowi samochodowemu.