Za sprawą wydawcy Billa Harry’ego, Black pojawiła się w artykule w pierwszym wydaniu lokalnej gazety muzycznej „Mersey Beat”, gdzie Harry przypadkowo napisał jej nazwisko jako Cilla Black. Spodobało się jej to i postanowiła pod tym nazwiskiem występować.
Kariera muzyczna Menedżer muzyczny Brian Epstein, który miał już wtedy grono wykonawców z Beatlesami na czele, okazywał początkowo niewielkie zainteresowanie Black. Młoda piosenkarka została przedstawiona Epsteinowi przez Johna Lennona, który nalegał, aby ten ją przesłuchał. Jednak pierwsza próba okazała się nieudana – wokalistkę zjadły nerwy, a dodatkowo Beatlesi, którzy mieli ją wspomagać, częściej śpiewali razem z nią, niż tworzyli chórek.
Jednak 6 września 1963 roku – po późniejszych próbach w klubie jazzowym Blue Angel – Epstein zaangażował Cillę jako swoją jedyną piosenkarkę.
Epstein zaangażował Cillę do Parlophone Records i przedstawił ją George’owi Martinowi, który został producentem jej pierwszego singla „Love of the Loved” (napisanego specjalnie dla niej przez Johna Lennona i Paula McCartneya), który ukazał się zaledwie 3 tygodnie po podpisaniu kontraktu. Singiel osiągnął tylko 35.