Dowiedzieli się o ich pochodzeniu dopiero wówczas, gdy z powodu oblężenia miasta musieli zabrać relikwie z położonego u jego bram kościoła.

Rainald z Dassel przyniósł Kolonii w XII wieku nie tylko relikwie, ale także inne przedmioty kultu religijnego, m.in. Madonnę Mediolańską. Od tego momentu nastąpił gwałtowny rozwój miasta – polityczny, gospodarczy i kulturalny; przyniesienie i konsekracja relikwii podniosły zaś prestiż Kolonii na arenie międzynarodowej. W krótkim czasie miasto to stało się jednym z największych ośrodków kultu religijnego. Obok relikwii Trzech Króli w mieście znajdowały się już przedmioty czci związane ze św. Urszulą oraz św. Gereonem. W rezultacie Kolonia stała się jednym z najważniejszych punktów docelowych pielgrzymek chrześcijańskiej Europy – ustępowała jedynie takim ośrodkom jak Jerozolima, Rzym, Santiago de Compostela i pobliski Akwizgran. Relikwie Trzech Króli umocniły pozycję cesarza;