Razem z Marcią i Laetusem, prefektem pretorianów, należał do prowodyrów spisku przeciw Kommodusowi. Spisek był wynikiem uzasadnionej obawy całej trójki o własne życie - Eclectus, Marcia i Laetus odradzali Kommodusowi publiczne upokorzenie konsulów, przeszkadzając mu przez to w popołudniowym odpoczynku, za co umieścił on ich na samym początku listy osób, które zamierza ukarać śmiercią. Gdy Kommodus spał, dokument znalazło dziecko, które zaniosło go Marcji. Spiskowcy postanowili działać szybko - wieczorem 31 grudnia 192 podali Kommodusowi truciznę. Kommodus zwymiotował ją, spiskowcy posłużyli się jednak partnerem z zapasów cesarza, atletą Narcissusem, aby go dobił. Wiadomość o śmierci Kommodusa szybko rozeszła się po Rzymie, wywołując powszechną radość.

Według Iuliusa Capitolinusa [Pertin. IV 11] po zabójstwie Kommodusa Eklektus i Laetus przybyli do prefekta Rzymu Pertynaksa by upewnić go, że ma szanse na zdobycie władzy. Z trudem przekonali go, by zechciał zostać cesarzem, a następnie w tajemnicy i szybko przeprowadzili go do obozu wojskowego [Aurel. Vict. Epit. XVIII].