Profesor Stanisław Bereś w rozmowie z dziennikarzami „Kultury Liberalnej”, zauważył jednak, że pomimo ostrej krytyki poetów Skamandra ze strony przedstawicieli „SiN”, ich szacunkiem oraz sympatią cieszył się Jarosław Iwaszkiewicz, z którym poeci konsultowali swoje wiersze.

Wśród intelektualnych patronów – nie traktowanych bynajmniej całkiem bezkrytycznie – znajdowali się m.in. Stanisław Brzozowski i Karol Irzykowski, a spośród poetów przede wszystkim Józef Czechowicz. W umiłowaniu groteski, w widzeniu jej jako jedynego właściwie języka, którym dramat może mówić o rzeczywistości (a dramat uznany został za najdoskonalszą, a właściwie za jedyną moralną formę wypowiedzi literackiej – A. Trzebiński, Pokolenie liryczne i dramatyczne, „SiN” 1942, nr 5), widoczne były z kolei wpływy Witkacego. Poszukiwanie w języku groteski właściwej formy wypowiedzi o rzeczywistości charakterystyczne było zresztą dla całego pokolenia, nie tylko dla twórców związanych ze środowiskiem „SiN”-u.