Wiek czarownic zazwyczaj przekraczał 50 lat. Należy jednak pamiętać, że historycy bazują na niekompletnej bazie źródłowej, więc powinno się ostrożnie podchodzić do tych danych. Oskarżone o czarostwo mogły zostać także dzieci. Kobiety mogły być podejrzewane o bycie czarownice przez wiele lat przed oficjalnym oskarżeniem, gdyż jej wspólnota wiejska początkowo szukała z nią pojednania, a na ścieżkę prawną wchodziła w ostateczności. Uważano też, że stare kobiety mogą zazdrościć młodym płodności, co miało wpływ na chęć posługiwania się magią. Lyndal Roper uważa, że koniec okresu płodności sprawiał, że starsze kobiety były często oskarżane o czary. Starsi ludzie mogli także często wykazywać się aspołecznymi zachowaniami, co także skłaniało daną wspólnotę do oskarżeń. Starsze kobiety były słabsze fizycznie, przez co magia mogła być ich jedynym środkiem obrony. Sądzono także, że kobieta w starszym wieku chętnie nawiązują pakt z szatanem w celu zaspokojenia seksualnego.

Młode kobiety były częściej sądzone za uprawianie magii miłosnej. Zdarzały się także egzekucje na dzieciach i młodzieży. W Würzburgu w latach 1627–1629 ze 160 straconych 25% stanowiły dzieci. Także dzieci czarownicy mogły być podejrzewane, gdyż wierzono, że rodzice są w stanie przekazywać umiejętności magiczne.