Dowództwo austriackie miało dość dobre rozeznanie w tych zamiarach, w dużej mierze dzięki skutecznemu rozpoznaniu lotniczemu, które zaalarmowało o posuwaniu się oddziałów rosyjskiej 3 Armii w kierunku Wieliczki i Krakowa. Szef austriackiego sztabu generalnego, Franz Conrad von Hötzendorf, postanowił zapobiec temu i zaatakować nacierające oddziały nieprzyjaciela z flanki.

Przebieg walk Uprzedzając uderzenie, wojska austro-węgierskie zaatakowały w dniu 2 grudnia 1914 roku na południe od Krakowa, rozpoczynając tzw. operację limanowsko-łapanowską. W natarciu wzięły udział m.in. jednostki austro-węgierskiej 4 Armii, przerzuconej koleją z północnego brzegu Wisły. W składzie atakujących oddziałów walczyły również jednostki niemieckie (47 dywizja) oraz polskie legiony.

Równocześnie z uderzeniem austriackiego ugrupowania, jednostki 3 Armii rosyjskiej przystąpiły do ataku na zewnętrzną linię umocnień Krakowa. Zostały jednak zatrzymane już na pierścieniu wysuniętych pozycji polowych, nie dochodząc do fortów twierdzy, a następnie odparte przez kontruderzenie obrońców, przy walnym udziale artylerii fortecznej.