Koniec historii może być rozumiany jako wyczerpanie się możliwości tworzenia nowych projektów ustrojowych i wizji społecznych, które odpowiadałyby strukturze psychiczno-moralnej ludzi Zachodu.
Amerykański politolog twierdzi, że historia kończy się w pewnym sensie wraz z upadkiem komunizmu, czyli państw tak zwanego realnego socjalizmu, i przyjęciem przez większość krajów systemu liberalnej demokracji. Ta liberalna demokracja oraz rynkowy porządek gospodarczy mają być według Fukuyamy najdoskonalszym z możliwych do urzeczywistnienia systemów politycznych.
Państwo liberalne według Fukuyamy Państwo liberalne musi być uniwersalne, czyli przyznawać szacunek wszystkim obywatelom ze względu na ich człowieczeństwo, a nie ze względu na członkostwo w jakiejś grupie narodowościowej, etnicznej lub rasowej. Musi też być homogeniczne, to znaczy kreować społeczeństwo oparte na zniesieniu rozróżnienia między panami i niewolnikami. Według Fukuyamy przewaga systemu liberalno-demokratycznego leży w dużym stopniu w uprawnieniach obywatelskich, przysługujących niezależnie od statusu majątkowego czy koloru skóry. Każdy posiada pewne niezbywalne prawa, np.: prawo do życia, prawo do własności prywatnej, prawo do wygłaszania swoich poglądów itp.