powstały nawet specjalne świątynie (np. Shiunzan Jizō-ji), które zajmują się tylko takimi rytuałami. Mizuko kuyō związane są ze specjalnymi "Ogrodami nienarodzonych dzieci" przy świątyniachMark Mullins, Susumu Shimazono, Paul Loren Swanson (red.), Nanzan studies in Asian religions: Religion and Society in Modern Japan: Selected Readings, Jain Publishing Company, 1993, s.176-177 i 179, .

W ostatnich latach w Japonii podnoszą się jednak głosy proponujące ograniczenie prawa do aborcji. Głównym argumentem są tu względy demograficzne - Japonia jest bowiem najszybciej starzejącym się społeczeństwem na świecie, od wielu lat zmagającym się z niską dzietnością kobiet oraz od 2005 roku z dramatycznie niskim, ujemnym przyrostem naturalnym.

Liczba zarejestrowanych aborcji systematycznie zmniejsza się od lat 50. i 60. XX wieku, kiedy to skala zjawiska była rekordowo duża, wręcz masowa. W latach 1953–1961 rejestrowano około 1 miliona zabiegów rocznie. W 1987 roku liczba ta spadła poniżej 500 tysięcy. W 2012 roku spadła poniżej 200 tysięcy rocznie i jest najniższa w historii Japonii, od kiedy aborcję zaczęto rejestrowaćhttps://www.johnstonsarchive.net/policy/abortion/ab-japan.html . Systematyczny spadek liczby aborcji spowodowany jest głównie powszechnym stosowaniem skutecznej antykoncepcji, jak również kryzysem seksualnym wśród japońskich kobiet i mężczyzn.

Przypisy