Jesienią 1943 przeniósł się do Warszawy. Jako żołnierz oddziału Osjan Kierownictwa Dywersji Komendy Głównej Armii Krajowej nosił konspiracyjny pseudonim Fredro. Zmienił również nazwisko na Wacław Olczak, ze względu na bezpieczeństwo swoich najbliższych. Brał udział w akcji na niemieckie lotnisko wojskowe Bielany w Warszawie w nocy 3 maja 1944 oraz w działaniach dywersyjnych przeciwko liniom kolejowym w południowej Polsce. Ciężko ranny 19 lipca 1944 na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie w tzw. akcji „Pawiak”, dostał się w ręce niemieckie. Przewieziony przez Gestapo na teren więzienia na Pawiaku został 21 lipca 1944 zamordowany zastrzykiem z fenolu. Nie ma swojego grobu, do dziś nie wiadomo, gdzie oprawcy pogrzebali jego ciało..
Jako malarz pozostawał pod wpływem Jerzego Wolffa, a następnie pracował pod kierunkiem Jana Cybisa. Wspólnie z Cybisem zorganizował tajny komplet malarski oraz wystawę malarstwa. Dorobek malarski Horodyńskiego, wynoszący ok. 200 obrazów o różnej tematyce, jak również rozpoczęta powieść autobiograficzna i próby poetyckie spłonęły w czasie powstania warszawskiego.