Pod nowym pseudonimem „Pułkownik Fabien” został skierowany w rejon Wogezów, gdzie również tworzył oddziały partyzanckie. Pod koniec roku ma już pod swoim dowództwem 1200 bojowników FTP. Na początku 1944 przeniesiony do Oise, gdzie zajął się szkoleniem lokalnych jednostek FFI – jednolitej organizacji zrzeszającej wszystkie stronnictwa francuskiego ruchu oporu, w tym FTPF (na zasadzie autonomii).
W sierpniu 1944 wrócił do Paryża w przebraniu księdza, gdzie objął dowództwo nad XIII dzielnicą. Jego pięciusetosobowy oddział wziął udział w powstaniu, wsławiając się m.in. zdobyciem Pałacu Luksemburskiego. Po powstaniu zorganizował liczący ok. 3000 ochotników I Pułk FFI, który wszedł w skład 1 Armii Francuskiej. Płk Georges dążył jednak do zachowania dawnego ducha z czasów FTP-FFI.
„Fabien” zginął 27 grudnia 1944, w czasie rozbrajania miny. Niejasne okoliczności wybuchu do dziś rodzą teorie spiskowe.
Pochowany w rodzinnym Paryżu 3 stycznia 1945. Dziesięć dni później z jego podkomendnych odtworzono 151 Pułk Piechoty, którego zastępcą dowódcy został ppłk Henri Tanguy, także bojownik FTPF, komendant Regionu P1 FFI i dowódca powstania paryskiego.