Ojciec rozkazuje jej wręcz, że powinna znaleźć sobie jakiegokolwiek mężczyznę, który ożeniłby się z nią oraz pomógł w wychowaniu pociechy; zaleca nawet danie stosownego ogłoszenia do gazety.
Wika nie ma zamiaru szukać na siłę ojca dla swego dziecka, a w związku z tym nie może liczyć na pomoc ze strony rodziców. Postanawia pracować, dopóki będzie mogła. Podczas wykonywania czynności służbowych poznaje Tymona Wojtyńskiego. Między Wiką a nim nawiązuje się nić sympatii, która może przerodzić się w głębsze uczucie. Sytuacja jest jednak skomplikowana – Tymon ma żonę, z którą jest w separacji, jednak kobieta ta stara się uprzykrzać mu życie. Nie może więc liczyć na rozwód za porozumieniem stron. Wika ma też wątpliwości, czy Tymon zechce wychowywać nieswoje dziecko i czy potrafi być dla niego dobrym ojcem.
Zobacz też Romans na receptę Artystka wędrowna
Bibliografia
Kategoria:Powieści Moniki Szwai Kategoria:Powieści z 2004