Publikacje tego typu miały wskazywać właściwe metody działania w walce z przestępczością, wdrażać najnowsze osiągnięcia nauki do praktyki i codziennej pracy oraz stale edukować wspomniane służby w imię maksymy, że funkcjonariusz powinien być zawsze krok do przodu w rywalizacji z przestępcą.
Do najważniejszych prac z dziedziny grafologii w dwudziestoleciu międzywojennym należała praca Henryka Kwiecińskiego Grafologia sądowa (Warszawa 1933). W książce tej autor daje ogólny pogląd na pracę biegłego sądowego w dziedzinie badań porównawczych pisma ręcznego i maszynowego oraz w wypadkach badań sfałszowanych dokumentów. Książka przeznaczona była przede wszystkim dla użytku organów śledczych, palestry itp. Monografia wydana została bardzo starannie, zawiera szereg dobrych ilustracji z praktyki autora, wykazujących, że praca biegłego sądowego nie tylko wymaga właściwej umiejętności, ale również odpowiedniej aparatury. Zarzuty, jakie można postawić omawianej książce, to niezbyt szczęśliwie dobrany tytuł.