Poprzez umiejętne dobranie dla niej małżonka mógł mieć wpływ na to, kto będzie jego następcą.
Dziecku dano na imię Bianka, nawiązując do babki księcia Bianki Sabaudzkiej i Maria, bo tak na skutek ślubowania mieli mieć na imię wszyscy potomkowie księcia Gian Galeazzo Viscontiego i jego żony Katarzyny. Mamką Bianki Marii została Caterina Meravigli (albo Mirabiglia), należąca do zaufanych dworzan.
W tym samym roku, kiedy urodziła się Bianka Maria, miało miejsce pierwsze spotkanie Filipa Marii Viscontiego i Franciszkiem Sforzą, który miał wówczas dwadzieścia pięć lat. Książę Mediolanu wezwał go na swój dwór z myślą zaangażowania go jako swego kondotiera. Franciszka wyprzedzała bowiem sława zdobyta w bitwie pod L’Aquila, w której pokonał innego kondotiera Braccio di Montone. Książę zawarł ze Sforzą kontrakt na pięć lat, w którym ten podjął się walczyć po stronie Mediolanu przeciwko Florencji w celu zdobycia Forlì. Miał do dyspozycji 1500 konnych i 300 pieszych.