Józef był właścicielem Skoroszy, Krystian zaś Czechowic i częściowo Szamot. Syn Krystiana Franciszek na początku lat 20. XX wieku sprzedał swój majątek na terenie którego powstały zakłady i osiedle robotnicze.

W 1923 r. na terenie Szamot oddano do użytku fabrykę Zakładów Mechanicznych „Ursus”. Sąsiedztwo przemysłu przekształciło Czechowice w osiedle przyfabryczne. Mimo iż kryzys lat trzydziestych wyhamował rozkwit miejscowości, wieś liczyła w 1939 r. około 7 tys. mieszkańców i na swoim terenie miała szkołę powszechną, posterunek policji i przystanek kolejowy Ursus.

W latach 1939–1945 Niemcy przejęli fabrykę i produkowali tam uzbrojenie. W trakcie wojny, w zakładach produkowano nielegalnie zapalniczki zwane „sabotażówkami” – dochód z nich zasilał polskie podziemie. W 1945 r., w trakcie wycofywania się wojsk niemieckich z terenów Czechowic próbowano wysadzić zakłady mechaniczne, jednak nie udało się to dzięki akcji polskich partyzantów.