Eda niepokoi wywyższanie się Lewisa przed tutejszymi. Docierają nad rzekę Cahulawasee, gdzie odbywają spływ kajakowy. Nocą rozbijają obóz, gdzie słyszą niepokojące odgłosy. Rankiem Ed udaje się na samotne polowanie z łukiem, jednak nie ma odwagi zabić mulaka. Ponownie płynąc kajakami Ed i Bobby na brzegu natrafiają na dwóch wrogich ludzi gór ze strzelbą. Jeden z nich gwałci Bobby’ego i zamierzają zrobić to samo z Edem, ale w ostatniej chwili ratują go dopływający Lewis i Drew. Gwałciciel zostaje zabity przez Lewisa z łuku, a jego bezzębny kompan po utracie strzelby ucieka w las. Przerażony Drew sugeruje zgłosić wszystko na policję, ale reszta czując, że będą mieli niekorzystny proces sądowy decyduje o zakopaniu zwłok.

Mężczyźni w popłochu kontynuują spływ rzeką, lecz roztrzęsiony Drew zapomina o założeniu kapoka i na niebezpieczny odcinku bystrza wpada do wody. Jedna z kanadyjek rozbija się o skały i wszyscy lądują u brzegu. Lewis ciężko ranny w nogę czuje, że Drew nie żyje i stoi za tym bezzębny, który śledził ich z ukrycia. Ed z wielkim trudem idzie na szczyt skał, by dopaść bezzębnego. W końcu udaje mu się zastrzelić uzbrojonego w strzelbę bezzębnego z łuku, jednak w afekcie upada do tyłu, dźgając się przy tym jedną ze swoich strzał.